Kampania Le Petit Marseillais

Rusza nowa kampania!!
Mam nadzieję, że będę mogła wziąć w niej udział i podzielić się z Wami kolejnymi cudownymi nowościami kosmetycznymi :)



#rozświetlającyrytuał #ambasadorkaLPM

Nowości marki G-Synergie

ambasadorka_kosmetyczna, gsynergie, naturalne piekno
@ambasadorka_kosmetyczna #gsynergie #naturalnepiekno


W ramach przynależności do grona najwspanialszych kobiet, czyli testerek kosmetyków portalu Ambasadorka Kosmetyczna, miałam możliwość poznać i przetestować nowości marki G-Synergie.



W skład wybranego przeze mnie zestawu weszły:

Oczyszczająca maska z białą glinką G-Synergie 

Maska z białą glinką okazała się produktem skutecznym i pomocnym w oczyszczaniu twarzy. Bardzo dobrze usuwa zanieczyszczenia, odblokowuje pory i usuwa zaskórniki. Moja twarz po maseczce była świeża, oczyszczona i gładka. W składzie maseczki znajduje się ekstrakt z aloesu, który przynosi ukojenie, a także ekstrakt z oczaru wirginijskiego, który zadba o prawidłowe wydzielanie sebum. Dzięki tej maseczce nasza skóra będzie wyglądać o wiele zdrowiej. Do tego kwas hialuronowy dodaje naszej skórze odpowiedniego nawilżenia. Ja jestem zadowolona i mogę ten produkt polecić innym kobietom.

Kojący żel aloesowy G-Synergie


Rewelacyjny produkt! Moja skóra w okresie zimowy staje się bardzo podrażniona. Zimno i wiatr, suche powietrze w pomieszczeniach, to wszystko sprawia, że staje się sucha i zaczerwieniona. Natomiast żel aloesowy G-Synergie zawiera 99% organicznego ekstraktu z aloesu i czystego żelu aloesowego, co pozwala na naprawę skóry, dogłębne nawilżenie, zmniejszenie podrażnień i wzmocnienie jej powłoki ochronnej. Do tego żel lekko chłodzi, więc zmęczona i zaczerwieniona skóra na pewno będzie zadowolona. Żel wpływa także na oczyszczenie skóry z toksyn i usunięcie trądziku. Moja skóra po użyciu tego żelu staje się o wiele mniej podrażniona, zaczerwienienie znika, a efekt chłodzący utrzymuje się dość długo. Ja nakładałam żel na noc, bowiem zostawia on taki mocno tłusty filtr, to jest coś, co niektórym osobom może nie przypaść do gustu, ale czasem warto się poświęcić i zadbać o stan swojej skóry. Żel ten sprawdzi się również po opalaniu, goleniu, czy na blizny.


Odżywka intensywnie nawilżająca Keratin G-Synergie

 
Odżywka jest bardzo fajnym produktem. Bardzo spodobał mi się jej delikatny zapach. Odżywka ma biały kolor oraz odpowiednią niezbyt lejącą konsystencję. Włosy po niej są nawilżone i miękkie. Niestety liczyłam też, że ułatwi rozczesywanie, ale nie można mieć wszystkiego. Odżywka podobno zapobiega rozdwajaniu się końcówek, ja jeszcze nie zauważyłam efektu, ale może rzeczywiście dzięki nawilżeniu końcówki będą również zadbane i nie będą się rozdwajały. Moje włosy wyglądają lepiej, a myślę, że przy dłuższym używaniu produktu efekt będzie jeszcze bardziej widoczny. Polecam wypróbować na sobie :) Na plus też to, że odżywka nie zawiera parabenów, oleju mineralnego, siarczanów i fosforanów. Za to znajdziemy w niej imbir lekarski, eukaliptus gałkowy, rumianek, hydrolizowana keratyna, hydrolizowane proteiny, hydrolizowane proteiny kukurydzy, hydrolizowane proteiny soi. Sama natura!



Wszystkie powyższe produkty marki G-Synergie są godne polecenia i na pewno wiele osób je pokocha. Są to kosmetyki naturalne, które poprawiają stan skóry i włosów. Sprawiają, że nasze ciało się odbudowuje i staje piękniejsze.

SIMILAR POSTS

Antyperspirant Adidas ADIPOWER

Babeczki drożdżowe z olejem rzepakowym


Jeśli szukacie prostego pomysłu na Wielkanocne danie, które przypadnie każdemu do gustu, to babeczki drożdżowe z olejem rzepakowym będą idealne. Mięciutkie drożdżowe ciasto wypełnione ulubionym dżemem zauroczy każdego.


W mojej wielkanocnej kuchni nie może zabraknąć oleju rzepakowego, ponieważ:
- zawiera on nienasycone kwasy tłuszczowe, które dbają o prawidłową pracę naszego serca, nerek, funkcjonowanie układu krwionośnego oraz kondycję skóry; 
- zawiera duże ilości witaminy E i K oraz prowitaminy A, które dbają o nasz zdrowy wygląd, krzepliwość krwi oraz wzrok;
- jako bogate źródło kwasu omega-3 wspiera także funkcjonowanie i rozwój mózgu. 


Składniki: 

Ciasto:
- 230 g mąki tortowej (lub pszennej),
- 14 g drożdży świeżych lub 7 g drożdży suchych,
- 125 ml mleka,
- 2 duże żółtka,
- 50 g cukru,
- 10 łyżeczek oleju rzepakowego,
- 16 g cukru waniliowego.

Nadzienie:
- ulubiony dżem :)

Polewa:
- 150 g czekolady (gorzkiej lub mlecznej),
- 50 g masła,
- 2 łyżki śmietany kremówki.


 Wykonanie:

1. Zaczyn:
Drożdże rozpuszczamy w mleku i odstawiamy w ciepłym miejscu na ok. 15 min.

2. Do zaczynu dodajemy mąkę, żółtka jaj, cukier oraz olej rzepakowy.
Wszystko mieszamy i wyrabiamy ciasto. Następnie odstawiamy je pod przykryciem i w ciepłym miejscu, na ok. 1,5 godziny.

3. Ciasto dzielimy na 10 części po około 50 gram.
Formujemy kulki, spłaszczamy ich środek, w który nakładamy dżem i zawijamy.

4. Tak przygotowane kulki wkładamy łączeniem do dołu w formę do babeczek.
Opcjonalnie: pozostawiamy znów do wyrośnięcia, około 30-40 minut.

6. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez około 20-23 minuty.

7. Polewa:
Czekoladę rozpuszczamy z masłem w kąpieli wodnej (garnek z czekoladą wkładamy do większego garnka z wrzącą wodą), zdejmujemy z ognia, dodajemy kremówkę, mieszamy.

Inny prostszy sposób, to lekkie podgrzewanie czekolady, jej mieszanie i dodawanie ciepłego mleka lub wody.

8. Smarujemy górę roztopioną czekoladą, możemy je również ozdobić kruszonką, lub czymś innym wedle własnego uznania.




SIMILAR POSTS

Recenzja książki "Pogrzebany" - Petera Jamesa

SIMILAR POSTS

Garnier, Ultra Doux, Sekrety Prowansji, Szampon do włosów z tendencją do przesuszania `Morela z Rousillon i olejek migdałowy`

Przez ostatnie kilka lat mojego życia przewinęło się kilkanaście szamponów do włosów. Do tej pory szukam tego idealnego, który dałby sobie radę z moimi włosami. Mają one skłonności do przetłuszczania przy skórze głowy, jednocześnie przesuszają mi się strasznie końcówki. Jeszcze nie znalazłam szamponu, który poradziłby sobie z taką sytuacją.

Postanowiłam zrecenzować jeden z ostatnich moich nabytków.

Mianowicie:
Garnier, Ultra Doux, Sekrety Prowansji
Szampon do włosów z tendencją do przesuszania
"Morela z Rousillon i olejek migdałowy"


Pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne.

Szampon ładnie pachnie, dobrze się pieni, jest wydajny. Nie przelewa się przez palce, ale nie jest też zbyt gęsty. Kolor szamponu przypomina pomarańcz.
Końcówki włosów też w dobrej formie. Wcześniej zostały przycięte, przy używaniu tego szamponu nie zaczęły rozdwajać się. Były dobrze nawilżone. Rozczesywanie włosów też nie stanowiło problemu.

Jednakże po dłuższym czasie używania, włosy znajdujące się przy skórze głowy zaczęły się szybko przetłuszczać. Czułam, że znów muszę zmienić szampon. Pojawił się również łupież. Przez co włosy zaczęły wypadać w zwiększonej ilości.

Obecnie znalazłam rozwiązanie tej ciężkiej sytuacji.
Wróciłam do wcześniej stosowanego szamponu Rzepa Joanny, którym myję głowę, natomiast przed nałożeniem na głowę szamponu, wcieram odżywkę w końcówki lub właśnie myję je szamponem Garniera. Póki co takie rozwiązanie się sprawdza. Nie jest może ono wygodne, ale coś za coś.

Osobom, które mają problem z przesuszającymi się włosami jak najbardziej polecam opisywany tu szampon. Osobom, które mają problem z przetłuszczającymi się włosami odradzam. 





SIMILAR POSTS

Rozgrzewająca faszerowana cukinia


Jesienne i coraz chłodniejsze dni skłaniają każdego miłośnika kuchni do eksperymentowania i przygotowywania rozgrzewających dań. Jednym z moich ulubionych przepisów jest faszerowana cukinia, która zawiera sporo wartościowych składników. Co więcej do przygotowania farszu użyłam warzyw i mięsa, podsmażonych na oleju rzepakowym. Stosuję rafinowany olej rzepakowy w swojej kuchni i cenię go za to, że nie tylko podkreśla smak moich potraw, ale także ma większą wytrzymałość na obróbkę termiczną niż olej tłoczony na zimno. Dzięki temu nie traci on swoich zdrowotnych właściwości i mogę być pewna, że dostarczam mojemu organizmowi niezbędnych składników. Do całości potrawy dodałam dużo pieprzu, papryki słodkiej i papryki ostrej oraz czosnku, możecie być pewni - to danie Was rozgrzeje!

CUKINIA FASZEROWANA MIĘSEM MIELONYM

Składniki:
- 1 duża cukinia lub 2 średnie,
- ok. 400-500 g mięsa mielonego,
- 1 duża papryka,
- 1 duży pomidor,
- 1 cebula,
- ser żółty do posypania,
- sól, pieprz, papryka słodka, papryka ostra, czosnek granulowany,
- olej rzepakowy.

Przygotowanie:

 1. Cukinie kroję wzdłuż na pół. 
Następnie wydrążam jej środek (zostawiam na oddzielnym talerzyku). Wydrążoną cukinię posypuję solą. Co jakiś czas w cukiniach pojawia się woda, którą wylewam.

2.  Kroję w drobną kostkę cebulkę i podsmażam na oleju rzepakowym, dodaję do niej pokrojoną w kostkę paprykę.
 
3. Mięso mielone dzielę na kawałeczki, dodaję sól i pieprz i wrzucam na patelnię do cebulki i papryki.

4. Jak mięso troszkę się podsmaży dorzucam pokrojonego w kostkę pomidora.

5. Wydrążony z cukinii środek siekam i dorzucam na patelnię (razem z pestkami).

6. Dodaję przyprawy. 

7. Jeśli widzę, że całość farszu jest zbyt rzadka, to dodaję bułkę tartą, która wchłonie wilgoć.

8. Nastawiam piekarnik na 200 stopni. W czasie, gdy piekarnik się nagrzewa, nakładam farsz w wydrążone cukinie.

9. Cukinie zapiekam około 30 min. Na 5 minut przed końcem pieczenia posypuję je startym żółtym serem.

10. Gotowe! Smacznego!





SIMILAR POSTS